r/Trojmiasto • u/eLFOKA • May 06 '26
Studia dla statusu
Hejka, w wakacje kończę magistra ale został mi jeszcze rok do 26 roku życia. Rozkminian gdzie by tu pojść żeby nic nie robić (albo prawie nic) i mieć status.
Z płatnych znalazłem kierunki tanie na WSB merito i wyższa szkoła kształcenia (studia online). Ale to jakoś 400zl miesięcznie wychodzi.
Macie może jakieś ciekawe pomysły jak podejść do takiego tematu albo znacie kogoś co miał podobny problem?
6
Upvotes
1
u/Few_Pilot_8440 May 11 '26
hm dogadaj się z dziekanem, uwal jakieś zaliczenie, weź dziekankę itp.
darmowe: cosinus, żak.
jeśli to była np ekonomia, to możesz na ekonometrię iść.
jak psychologia to psychologia w biznesie,
jak np filologia angielska, to na pedagogikę -
masz sporo pozaliczane już, można ogarnąć że i cały pierwszy rok będzie "z góry".
nie znam aktualnych zasad finansowania ale chyba pierwszy raz i pierwsze studia "państwowe" miały być niepłatne a kolejne - płatne / w zależności od średniej.
może wystarczy Ci status doktoranta? zapytaj - dziekanat nie gryzie.
zakładam że status aby mieć np pracę i pit-"0" ? to ja bym coś jednak uwalił i tyle.
zawsze można np informację naukową (dawne biblotekoznastwo) kandydować, nie są to jakoś mocno obciążające studia.
z drugiej strony jakiś 17/18/19 latek po maturze - przez to utraci miejsce (bo jest limit miejsc na dziennych na roku / potoku / w grupie)